niedziela, 23 lutego 2014

22-23.02.0214 Każdy swoje .... stogi "wyciera"


Sezon polowań zbiorowych dobiegł końca, na ostatniej zbiorówce dopisała frekwencja, pogoda - jednak lisy mniej. Polować zakończyliśmy ok. godziny 15.00, pokot odbywał się na raty :) ponieważ z kuchni dobiegały zapachy golonek, flaczków i gotowanej kiełbasy. Po smakowitym posiłku wspominano miniony udany sezon zbiorówkowy delektując sie wybornymi napitkami :)
Weekendowa dobra passa przeniosła się równiez na niedzielę i św. Hubet podarzył o świcie dwoma cielakami jelenia - jeden mój,a drugi kol Macieja.

Darz Bór


22.02.2014  Kaczkowo - na pokocie 6 lisów: grupa "stogowa" 4, grupa "z naganką" 2;


23.02.2014 grupa Sebastiana przy wiosennej pogodzie "wydusiła" dwa rude;

                           
A kol. Edward strzelił tryka muflona w "zastępstwie" dewizowców :

niedziela, 16 lutego 2014

16.02.2014 Gościnne występy w okolicach Inowrocławia ;

Długo dogrywany termin polowania w KKŁ nr 52 w Inowrocławiu w końcu 16.02.2014 doszedł do skutku. Pierwotnie mieliśmy polować na polnych terenach OHZ Rożniaty jednak w ostatniej chwili lokalizacja uległa zmianie. Nikt jednak nie żałuje tej decyzji, a już z pewnością grupa, której przewodzili Sebastian, Michał i Maciej ze swoimi psami. Ale od początku: Polowaliśmy na dwie grupy jak wspomniałem wcześniej Sebastan z Irą z Króliczego Dołka, Łucznikiem Lisia Przygoda i Maciej z Odim  Lisia Przygoda i Michał z Jumą Lisia Prześladowca. Drugi team to koledzy z Radziejowa Mikołaj i Piotr z Zorro, Ivo i Iskrą z Króliczego Dołka i moje dwa jagi Łotr i Blunt.
Pokaźne stogi (przeważnie 5-6 balotów w podstawie) poobmarzane od wewnątrz dały nam nieźle popalić, a było trochę rozbiórek :) Ogólnie psiaki wypracowały w I grupie 15 lisów z czego strzelono 13 szt, w II grupie 7 rudzielców z czego 5 znalazło się na polocie, jednego zdławił Łotr w stogu drugi lekko postrzelony walczył z Zorro w stogu i nie było sensy narażać psów na poważne rozbicie.
Na pokocie późnym popołudniem ułożono 18 lisów w tej liczbie było 12 suk ;). Najlepiej pracującym jagiem tego dnia była Juma Lisi Prześladowca  (m. Czara Lisi Prześladowca x o. Fuzel vom Asstratta ), która wg relacji Sebastiana wypracowała samodzielnie 6 lisów praktycznie bez draśnięcia.
Słowa uznania tym większe dla Jumy i jej właściciela Michała gdyż jest to młoda suczka w pierwszym polu i daje RADĘ !
Podziękowania dla organizatorów za zaproszenie i dla kolegów z psami za pomoc, można na Was liczyć.

Darz Bór




Wynik z Kcyni wydawał się nie do pobicia, a jednak :)  dwie grupy, 9 psów w tym 5 opolowanych - pozostałe w pierwszym polu  i 18 lisów na pokocie, a mogło być 20 +

niedziela, 9 lutego 2014

09.02.2014 Kto nie baluje - ten poluje :)

Imieninowo - urodzinowe występy nie pozwoliły mi zapolować przez cały weekend. Ekipa Sebastiana z Irą z Króliczego Dołka, zasilona osobą Michała z Jumą Lisi Prześladowca (Fuzel x Czara) ułożyła pod koniec dnia 8 lisów na pokocie.


Słoneczny dzień, diana w zespole, 8 lisów na pokocie - czego chcieć więcej :)

niedziela, 2 lutego 2014

01.02.2014 Ostatnie podrygi zimy i .........


Pierwsze polowanie w lutym 2014 i zarazem ostatnie na dziki zbiorowo w tym sezonie.    6 strzelb, 3 psiaki, pogoda "roztopowa" - słoneczna z temperaturą na plusie, lisy w trzcinach. Zabrakło trochę szczęścia i kilku myśliwych,żeby dokładniej obstawić mioty i mógłby być wynik w rudych dwucyfrowy. Dużą pomocą w pracy naganki wykazała się suka wachtelhunda kol. Michała - Pasja Nowosolna, ładna praca w miocie, głosiła dziki - walnie dołożyła się do pokotu. Fajny eksterier, rodowód i przede wszystkim konkretna robota daje mi do myślenia na przyszłość - plany krycia Michał już ma, więc zobaczymy.
Łotr z Bluntem dochodzą do siebie po ostatnim polowaniu i wszystko jest na dobrej drodze do weekendowego polowania, zobaczymy czy Imprezy rodzinne nie pokrzyżują planów stogowania.


Darz Bór


Dziczek i lis to był zdecydowanie mój dzień, pozostałe 4 lisy "dorzucili" koledzy;